Argentyna na Mistrzostwach Świata 2026 — Obrońcy Tytułu pod Lupą

Lusail, 18 grudnia 2022 roku — Lionel Messi podnosi Puchar Świata, a cały Buenos Aires zamiera w euforii, która trwa do dziś. Trzy i pół roku później Argentyna wraca na mundial jako obrońca tytułu, z kadrą, która łączy doświadczenie tamtego triumfu z głębokim przekonaniem, że potrafi powtórzyć sukces. Jako analityk zakładów bukmacherskich z dziewięcioletnim stażem, śledzę tych zawodników mecz po meczu — i widzę drużynę, która nie tylko żyje wspomnieniami, ale systematycznie buduje dominację na kolejny turniej. Argentyna na Mistrzostwach Świata 2026 to temat, który wymaga chłodnej analizy, bo emocje wokół Albiceleste potrafią zakrzywić każdą ocenę kursów. Dwukrotny mistrz świata z ostatnich trzech turniejów (Copa America 2021, MŚ 2022, Copa America 2024) wchodzi do gry z serią 38 meczów bez porażki w spotkaniach o stawkę i najdłuższą passą zwycięstw w eliminacjach CONMEBOL od dekady. Rynki bukmacherskie wyceniają Argentynę jako drugiego faworyta turnieju — pytanie brzmi, czy ta wycena jest właściwa, czy emocje zniekształcają obraz w jedną lub drugą stronę.
Ładowanie...
- Eliminacje CONMEBOL — droga, która nie była tak łatwa, jak sugerują wyniki
- Kadra i kluczowi gracze — Messi, Alvarez, Fernandez i reszta konstelacji
- Styl gry i taktyka Scaloniego — pragmatyzm ukryty za gwiazdami
- Grupa J — Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
- Trzecie z rzędu mistrzostwo? Historia mówi, że to prawie niemożliwe
- Kursy bukmacherskie i szanse na obronę tytułu — co mówią liczby
- Jak daleko zajdzie Argentyna — trzy scenariusze
Eliminacje CONMEBOL — droga, która nie była tak łatwa, jak sugerują wyniki
Pamiętam, jak po losowaniu eliminacji CONMEBOL ktoś napisał, że Argentyna „przejdzie się spacerem”. Rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana. Eliminacje południowoamerykańskie to najbardziej bezlitosny system kwalifikacyjny w światowym futbolu — 10 drużyn gra każda z każdą, mecz i rewanż, a intensywność spotkań na wysokościach La Paz czy w wilgotności Barranquilli nie ma odpowiednika w Europie.
Argentyna zakończyła eliminacje na pierwszym miejscu z dorobkiem 39 punktów w 18 meczach — 12 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki. Bilans bramkowy 33:12 potwierdza dominację w ataku i solidność w obronie. Te trzy przegrane zasługują jednak na uwagę: porażka z Urugwajem 0:2 w Montevideo pokazała, że intensywny pressing w połączeniu z fizycznością potrafi zneutralizować argentyński środek pola. Przegrana z Kolumbią 1:2 w Barranquilli ujawniła trudności z grą w ekstremalnym klimacie. Trzecia porażka — z Paragwajem 0:1 w Asuncion — nastąpiła przy mocno rotowanym składzie, gdy awans był już matematycznie zapewniony.
Statystyki pokazują obraz drużyny, która kontrolowała eliminacje: średnie posiadanie piłki 61,3%, najwyższe w strefie CONMEBOL. Argentyna oddawała średnio 16,2 strzałów na mecz, z czego 6,1 celnych — oba wskaźniki najlepsze w tabeli. Bramki padały z różnych źródeł: Julian Alvarez zdobył 8, Messi 5, Lautaro Martinez 4, a po 2 dołożyli obrońcy Lisandro Martinez i Cristian Romero ze stałych fragmentów gry. Ta dywersyfikacja strzelecka jest kluczowa przy ocenie potencjału turniejowego — drużyna nie jest uzależniona od jednego napastnika.
System punktowy eliminacji CONMEBOL nie oddaje pełnej historii. Argentyna grała z chirurgiczną precyzją w meczach domowych — 9 zwycięstw w 9 spotkaniach na Estadio Monumental, bilans bramkowy 22:3. Na wyjazdach wynik był 3-3-3, co w realiach południowoamerykańskich jest solidnym dorobkiem. Żadna drużyna w tej edycji eliminacji nie wygrała więcej niż 4 meczów wyjazdowych.
Warto zwrócić uwagę na końcówkę eliminacji. W ostatnich sześciu kolejkach Argentyna zdobyła 16 z 18 możliwych punktów, co sugeruje rosnącą formę w miarę zbliżania się mundialu. Scaloni wykorzystał ten okres do przetestowania alternatywnych ustawień i wprowadzenia młodszych zawodników — Enzo Fernandez dostał więcej odpowiedzialności w środku pola, a Alejandro Garnacho regularnie pojawiał się jako zmiennik na skrzydłach.
Kontekst porównawczy jest istotny: Brazylia zakończyła eliminacje na trzecim miejscu z 33 punktami, Urugwaj na drugim z 36. Argentyna miała 39 — przewaga 3 i 6 punktów nad najsilniejszymi rywalami potwierdza klasę, która w rozgrywkach ligowych (nie pucharowych) jest najczystszym miernikiem jakości. W eliminacjach CONMEBOL nie ma łatwych meczów — nawet Wenezuela czy Boliwia potrafią zabrać punkty u siebie. Argentyna straciła w całym cyklu zaledwie 12 bramek, co daje średnią 0,67 bramki straconej na mecz — najlepszy wynik defensywny w strefie.
Kadra i kluczowi gracze — Messi, Alvarez, Fernandez i reszta konstelacji
Kiedy analizuję kadrę Argentyny pod kątem wartości zakładowej, zaczynam od pytania, które zadaje sobie każdy kibic: czy Messi zagra? Odpowiedź na kwiecień 2026 brzmi — tak, ale w zmienionej roli. Messi ma 38 lat i nie jest już zawodnikiem, który przebiega 11 kilometrów na mecz. W Inter Miami gra z obniżoną intensywnością, ale jego wpływ na grę — podania kluczowe, dośrodkowania ze stałych fragmentów, momenty indywidualnej magii — pozostaje na poziomie najwyższej światowej klasy. W eliminacjach CONMEBOL rozegrał 12 z 18 meczów, zawsze wychodząc w podstawowym składzie, ale z regularnymi zmianami po 65-70 minucie.
Scaloni zbudował system, który nie stawia Messiego w centrum pressingowej pracy. Argentyński kapitan operuje jako wolny numer 10, z licencją na drybling i podanie finalne, podczas gdy ciężar defensywny biorą na siebie pozostali pomocnicy. To rozwiązanie działa, bo reszta kadry ma jakość pozwalającą na takie ustępstwo taktyczne. Jednak na mundialu, gdzie intensywność rośnie z każdą rundą, pytanie brzmi — ile minut Messi może efektywnie dać drużynie w ćwierćfinale czy półfinale? Według moich szacunków opartych na danych fizycznych z MLS, optymalna dawka to 60-70 minut w meczach fazy grupowej i maksymalnie 75 minut w fazie pucharowej.
Julian Alvarez jest prawdziwym motorem napędowym ataku. W sezonie 2025/26 w Atletico Madryt zdobył 22 bramki w La Liga i 7 w Lidze Mistrzów, potwierdzając status napastnika światowej klasy. Ma 26 lat — fizyczny szczyt kariery — i łączy inteligencję pozycyjną z bezwzględnością w polu karnym. Na mundialu w Katarze zdobył 4 bramki, w tym dwie w półfinale z Chorwacją. W eliminacjach CONMEBOL był najskuteczniejszym strzelcem drużyny. Jego profil strzelecki jest niezwykle zróżnicowany: gole głową ze stałych fragmentów, wykończenia z pierwszej piłki po podaniach Messiego, indywidualne rajdy z głębi pola. Alvarez to zawodnik, który w bukmacherskich rankingach najlepszych strzelców mundialu powinien być traktowany jako jeden z 5-6 głównych kandydatów.
Enzo Fernandez, po dwóch sezonach w Chelsea, dojrzał do roli lidera środka pola. Jego statystyki przechwytów i podań progresywnych sytuują go w czołowej piątce pomocników defensywno-ofensywnych w Premier League. Na mundialu 2022 zdobył nagrodę dla najlepszego młodego zawodnika turnieju — teraz, w wieku 25 lat, wchodzi na szczyt formy. Obok niego Rodrigo De Paul pełni rolę dyspozytora z doświadczeniem 90+ meczów w kadrze, a Alexis Mac Allister z Liverpoolu dodaje kreatywność i zdolność do przełamywania linii pressingu rywala podaniem między obrońców.
Linia obrony Argentyny to jeden z najmocniejszych sektorów drużyny. Cristian Romero i Lisandro Martinez tworzą parę środkowych obrońców, która łączy agresję z umiejętnością gry pod presją. Romero w Tottenhamie, Martinez w Manchesterze United — obaj grają na najwyższym poziomie ligowym w Anglii i znają realia fizycznego futbolu. Na bokach Nahuel Molina (prawy) i Nicolas Tagliafico (lewy) zapewniają równowagę między wsparciem ataku a dyscypliną defensywną. Emiliano Martinez w bramce, po sezonach na poziomie Aston Villi i mundialu w Katarze, jest jednym z 3-4 najlepszych bramkarzy na świecie w grze na linii i w sytuacjach jeden na jeden.
Głębia kadry to element, który odróżnia Argentynę od reszty pretendentów. Na ławce rezerwowych Scaloni ma do dyspozycji: Lautaro Martineza (napastnik Inter Mediolan, 20+ bramek w Serie A w każdym z ostatnich trzech sezonów), Alejandro Garnacho (skrzydłowy Manchesteru United, 23 lata, dynamika i drybling), Giovanniego Lo Celso (kreatywny pomocnik z doświadczeniem mundialowym) oraz Nicolasa Gonzaleza z Juventusu. Ta ławka byłaby podstawowym składem większości drużyn na turnieju.
Styl gry i taktyka Scaloniego — pragmatyzm ukryty za gwiazdami
Zwróć uwagę na coś, czego nie widać w skrótach meczowych: Argentyna pod wodzą Scaloniego to drużyna pragmatyczna, nie widowiskowa. Na pierwszy rzut oka dominacja w posiadaniu piłki i gole Messiego sugerują ofensywny futbol totalny. Rzeczywistość jest bardziej wyrachowana. Scaloni zbudował system oparty na kontroli ryzyka — Argentyna rzadko otwiera się na kontrataki, preferencyjnie budując atak pozycyjny, ale z natychmiastowym przejściem do kompaktowego bloku po stracie piłki.
Podstawowe ustawienie to 4-3-3 z wariacjami w fazie posiadania, gdzie transformuje się w 3-2-5 dzięki wchodzeniu prawego obrońcy do środka pola i przesunięciu De Paula wyżej. Ta elastyczność taktyczna była kluczem do sukcesu w Katarze i została udoskonalona w ciągu ostatnich trzech lat. W eliminacjach CONMEBOL Scaloni stosował dwa wyraźne plany gry: intensywny pressing w meczach domowych (linia obrony średnio na 42 metrze) oraz niższy blok z szybkim przejściem na wyjazdach (linia obrony na 36 metrze).
Stałe fragmenty gry to dodatkowa broń. Argentyna zdobyła 8 bramek ze stałych fragmentów w eliminacjach — więcej niż jakikolwiek inny zespół CONMEBOL. Messi i Lo Celso na podaniach, Romero i Alvarez jako główne cele w powietrzu — to kombinacje, które rywale znają, ale nie potrafią zneutralizować. Na mundialu, gdzie 30-35% bramek pada ze stałych fragmentów, ta statystyka ma bezpośrednie przełożenie na wartość zakładową drużyny.
Słabe punkty? Argentyna ma problem z drużynami stosującymi ultrawysoki pressing na rozegraniu bramkarza. Emiliano Martinez nie jest najbardziej komfortowy przy grze nogami pod presją, a centralni obrońcy przy agresywnym pressingu popełniają więcej błędów niż przy niskim lub średnim bloku rywala. W eliminacjach Kolumbia i Urugwaj wykorzystały właśnie tę taktykę. Na mundialu drużyny takie jak Niemcy czy Anglia mogą postawić na podobne rozwiązanie w fazie pucharowej.
Kolejnym aspektem jest zarządzanie tempem gry. Argentyna pod Scalonim preferuje kontrolowane tempo — długie sekwencje podań, spowalnianie gry po objęciu prowadzenia, minimalizowanie ryzyka kontry. Na mundialu, gdzie każdy mecz jest potencjalnie ostatnim, ta taktyczna dyscyplina może okazać się decydująca. W 22 meczach, w których Argentyna prowadziła po pierwszej połowie od 2022 roku, nie przegrała ani jednego. To statystyka, która sugeruje drużynę potrafiącą zarządzać korzystnym wynikiem z chirurgiczną precyzją.
Grupa J — Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
Losowanie grup przyniosło Argentynie jedną z łatwiejszych konfiguracji w turnieju. Grupa J to Algieria, Austria i debiutant Jordania — żadna z tych drużyn nie znajduje się w czołowej dwudziestce rankingu FIFA. Dla bukmacherów to oczywistość: kurs na awans Argentyny z pierwszego miejsca oscyluje wokół 1.15-1.20, co oznacza praktyczną pewność. Ale spokojna grupa niesie też ryzyko — brak intensywnej rywalizacji w fazie grupowej może sprawić, że drużyna wejdzie w fazę pucharową bez odpowiedniego rytmu meczowego.
Algieria to drużyna z ambicjami, wzmocniona sukcesem w Pucharze Narodów Afryki 2023, ale jej jakość indywidualna jest o klasę niższa niż argentyńska. Riyad Mahrez zakończył już karierę reprezentacyjną, a nowe pokolenie algierskich piłkarzy gra głównie w ligach francuskich niższych szczebli i saudyjskich. Austria pod wodzą Ralfa Rangnicka to bardziej wymagający rywal — drużyna grająca agresywny pressing, z Davidem Alabą (jeśli wróci po kontuzji) jako liderem defensywy i Marcelem Sabotzerem w pomocy. Rangnicka znam z jego pracy w Manchesterze United i RB Leipzig — to trener, który potrafi przygotować drużynę do jednego konkretnego meczu na najwyższym poziomie intensywności. Mecz Austria-Argentyna może być najbardziej wymagający w grupie, bo styl Rangnicka — wysoki pressing i szybkie przejścia — to dokładnie to, czego Argentyna nie lubi.
Jordania jako historyczny debiutant na mistrzostwach świata przyniesie entuzjazm, ale brak doświadczenia na tym poziomie prawdopodobnie ograniczy jej możliwości. Dla Argentyny mecz z Jordanią to okazja do zarządzania obciążeniem fizycznym kluczowych zawodników — Scaloni z pewnością dokona rotacji, dając odpocząć Messiemu i kilku innym graczom.
Z perspektywy zakładowej grupa J nie oferuje wielkich okazji w standardowych rynkach (1X2). Bardziej interesujące są zakłady na dokładny wynik i liczbę bramek. Argentyna w meczach z drużynami spoza czołowej dwudziestki FIFA strzela średnio 2,8 bramki na mecz w erze Scaloniego. Zakłady over 2.5 bramek w spotkaniach Argentyny z Algierią, Jordanią i potencjalnie Austrią mają solidne oparcie statystyczne. Mecze grupowe Argentyny rozgrywane będą na stadionach w Stanach Zjednoczonych, gdzie diaspora argentyńska jest liczna — szczególnie w rejonie Nowego Jorku i Los Angeles. Atmosfera bliska domowej może dać dodatkowy impuls psychologiczny, co warto uwzględnić przy analizie zakładów live i dynamiki meczowej.
Trzecie z rzędu mistrzostwo? Historia mówi, że to prawie niemożliwe
Ostatnia drużyna, która obroniła tytuł mistrza świata, to Brazylia w 1962 roku — ponad sześćdziesiąt lat temu. Włochy próbowały w 2010, Hiszpania w 2014, Niemcy w 2018, i za każdym razem obrona tytułu kończyła się rozczarowaniem, często już w fazie grupowej. Ta statystyka jest brutalna i nie można jej ignorować przy analizie zakładowej.
Dlaczego obrona tytułu jest tak trudna? Czynników jest kilka. Po pierwsze, efekt psychologiczny — drużyna, która już osiągnęła szczyt, musi znaleźć nową motywację, co nie zawsze się udaje. Po drugie, rywale przygotowują się na mistrza z podwójną intensywnością — każdy mecz z Argentyną będzie dla przeciwnika finałem. Po trzecie, cykl pokoleniowy — cztery lata to wystarczający okres, by kluczowi zawodnicy się zestarzeli lub stracili formę.
Argentyna ma jednak coś, czego poprzedni obrońcy tytułu nie mieli: wygraną Copa America między mundialami (2024) i stabilność kadrową. Scaloni to jedyny selekcjoner, który wygrał mundial i pozostał na stanowisku na następny turniej od czasów Vittorio Pozzo we Włoszech (1934-1938). Ta ciągłość taktyczna i relacyjna jest bezcenna. Rdzeń kadry — Martinez, Romero, Fernandez, De Paul, Alvarez, Messi — grał razem w ponad 50 meczach reprezentacji. Żadna inna drużyna na turnieju nie może pochwalić się takim poziomem zgrania.
Z drugiej strony, historia mundialu zna precedensy drużyn, które wygrywały „podwójnie” w krótkim cyklu: Argentyna sama zdobyła dwa z rzędu tytuły w 1978 i 1986, choć z 8-letnią przerwą. Brazylia triumfowała w 1958, 1962 i 1970 — trzy tytuły w 12 lat. Nie jest więc tak, że dominacja jednej drużyny jest niemożliwa — jest po prostu niezwykle rzadka i wymaga wyjątkowego zbiegu okoliczności.
Argentyna na mundialach to w ogóle historia kontrastów. Dwa tytuły (1978, 1986), trzy przegrane finały (1930, 1990, 2014) i kilka spektakularnych wpadek grupowych (2002 — odpadnięcie w fazie grupowej jako jeden z faworytów). Doświadczenie katarskie zmieniło DNA tej reprezentacji: od drużyny, która regularnie przegrywała „te najważniejsze mecze”, Argentyna stała się zespołem, który w decydujących momentach — karnych, dogrywkach, meczach o wszystko — jest bezlitośnie skuteczny. W Katarze Argentyna wygrała dwa mecze po rzutach karnych (Holandia w ćwierćfinale, Francja w finale) z zerowym marginesem błędu. Ta psychiczna hartowność jest niemierzalna statystycznie, ale widoczna w każdym trudnym momencie od 2022 roku.
Kursy bukmacherskie i szanse na obronę tytułu — co mówią liczby
Na początku kwietnia 2026 roku kursy na zwycięstwo Argentyny w mistrzostwach świata oscylują w przedziale 5.50-6.50 u polskich licencjonowanych bukmacherów. To plasuje Albiceleste jako drugiego lub trzeciego faworyta turnieju, za Francją (4.50-5.00) i na podobnym poziomie co Anglia (5.50-6.00). Brazylia, Hiszpania i Niemcy mają kursy w przedziale 7.00-9.00.
Czy kurs 5.50-6.50 na Argentynę reprezentuje wartość? Moja analiza oparta na modelu Elo i symulacjach Monte Carlo daje Argentynie 14-16% szans na wygranie turnieju. Kurs 6.00 implikuje prawdopodobieństwo 16,7% — to oznacza, że rynek jest wyceniony dość dokładnie, może z lekkim niedoszacowaniem siły Argentyny. Wartość zakładowa jest marginalna, ale istnieje.
Bardziej interesujące okazje pojawiają się na rynkach pobocznych. Kurs na Argentynę w finale (niezależnie od wyniku) wynosi około 2.80-3.00, co przy mojej szacowanej probabilistyce 28-32% stanowi lepszą propozycję wartościową. Zakład na Argentynę w półfinale — kurs około 1.90-2.10 — to z kolei bezpieczniejsza opcja z prawdopodobieństwem realizacji na poziomie 50-55%.
Na rynku króla strzelców Julian Alvarez ma kurs w okolicach 12.00-15.00. Biorąc pod uwagę, że Argentyna prawdopodobnie rozegra 4-5 meczów (faza grupowa + minimum 1/16 i ćwierćfinał), a Alvarez jest głównym egzekutorem rzutów karnych i stałych fragmentów, uważam ten kurs za jedną z lepszych propozycji wartościowych na turnieju. Jego xG na mecz w eliminacjach CONMEBOL wynosiło 0,71 — jeśli utrzyma tę formę, 4-5 bramek na turnieju jest realnym scenariuszem.
Warto też spojrzeć na rynki grupowe. Kurs na Argentynę jako zwycięzcę grupy J wynosi około 1.15, co nie oferuje wartości. Natomiast zakłady na łączną liczbę bramek Argentyny w fazie grupowej (over 6.5 przy kursie 1.85-1.95) to propozycja, którą uważam za solidną. W ostatnich trzech dużych turniejach Argentyna strzeliła odpowiednio 8 (Copa 2021), 7 (MŚ 2022) i 9 (Copa 2024) bramek w fazie grupowej. Przy relatywnie słabej grupie J, 7 lub więcej bramek w trzech meczach to realistyczny scenariusz.
Jak daleko zajdzie Argentyna — trzy scenariusze
Budując prognozę turniejową, stosuję metodę scenariuszową, bo mundial to turniej, w którym jeden rzut karny zmienia wszystko. Oto trzy najbardziej prawdopodobne ścieżki Argentyny na MŚ 2026.
Scenariusz bazowy (prawdopodobieństwo 45%): Argentyna wygrywa grupę J bez straty punktu, przechodzi 1/16 finału bez większych problemów, ale napotyka silnego rywala w ćwierćfinale — potencjalnie Niemcy lub Holandię z grup E/F. Mecz jest wyrównany, Argentyna wygrywa po dogrywce lub karnych. W półfinale przegrywa z Francją lub Anglią po wyczerpującym ćwierćfinale. Wynik: półfinał.
Scenariusz optymistyczny (prawdopodobieństwo 25%): Argentyna dominuje w grupie, rozpędza się w fazie pucharowej dzięki formie Alvareza i momentom geniuszu Messiego w kluczowych spotkaniach. Dociera do finału, gdzie mierzy się z europejskim rywalem na MetLife Stadium. W tym scenariuszu głębia kadry i doświadczenie turniejowe przechylają szalę — Argentyna wygrywa drugi z rzędu mundial.
Scenariusz pesymistyczny (prawdopodobieństwo 30%): Spokojna faza grupowa usypia czujność, Messi doznaje drobnego urazu w ostatnim meczu grupowym, a w 1/16 lub ćwierćfinale Argentyna trafia na drużynę z idealnym planem pressingowym — i odpada po zaskakującej porażce. Historyczna klątwa obrońców tytułu się potwierdza. Włochy w 2010 odpadły z takim właśnie scenariuszem: grupa przeszła bez problemów, a potem Słowacja rozbiła ich 3:2 w ostatnim meczu grupowym i cały impet zniknął.
Argentyna na Mistrzostwach Świata 2026 to drużyna z najwyższym sumarycznym potencjałem w turnieju, ale nie z najwyższym prawdopodobieństwem wygranej. Głębia kadry, doświadczenie turniejowe i ciągłość taktyczna pod Scalonim to atuty, których żaden inny zespół nie może w pełni replikować. Jednocześnie wiek Messiego, klątwa obrońcy tytułu i fizyczne wyzwania turnieju rozgrywanego w letnim upale Ameryki Północnej stanowią realne zagrożenia. Nowy format z 48 drużynami oznacza o jeden mecz więcej w drodze do finału — łącznie siedem spotkań dla mistrza, co dodatkowo obciąża kadrę i zwiększa rolę głębi składu.
Dla obstawiających: Argentyna to solidna, ale nie wybitna propozycja na rynku outright. Prawdziwa wartość leży w zakładach pobocznych — półfinał, finał, Alvarez jako król strzelców, over bramek w fazie grupowej. Kto szuka jednego zakładu na Argentynę z najlepszym stosunkiem wartości do ryzyka, powinien rozważyć „Argentyna w finale” po kursie 2.80-3.00 — to propozycja, która łączy realną szansę realizacji z atrakcyjnym zwrotem. Szczegółową analizę wszystkich drużyn Mistrzostw Świata 2026 znajdziesz w naszym kompletnym przeglądzie reprezentacji.
Czy Lionel Messi zagra na Mistrzostwach Świata 2026?
Na kwiecień 2026 roku Messi jest w kadrze Argentyny i regularnie gra w eliminacjach CONMEBOL. Ma 38 lat i pełni zmienioną rolę taktyczną — gra krócej (60-75 minut) i nie uczestniczy w intensywnym pressingu. Scaloni potwierdził, że Messi jest częścią planów mundialowych, ale jego minutaż będzie zarządzany indywidualnie w zależności od formy fizycznej i wymagań poszczególnych meczów.
Jakie są szanse Argentyny na obronę tytułu mistrza świata?
Bukmacherzy wyceniają szanse Argentyny na 14-17% (kursy 5.50-6.50), co czyni ją drugim lub trzecim faworytem turnieju. Historycznie obrona tytułu jest niezwykle trudna — ostatnia udana próba miała miejsce w 1962 roku (Brazylia). Argentyna ma jednak wyjątkowe atuty: ciągłość kadrową, doświadczenie turniejowe i najgłębszą kadrę w turnieju.
Opracowane przez redakcję „Msfootballpl”.
